Zamek w Dębnie powstał pod koniec XV wieku, wzniesiony przez Jakuba Dębińskiego, herbu Odrowąż. To jeden z nielicznych w Polsce, doskonale zachowanych budowli obronnych.
Zamek w Dębnie pozostawał w rękach Odrowążów przez trzy pokolenia. Później został sprzedany Vesseliniemu, który przebudował zamek na piękną siedzibę w stylu renesansowym.
Po śmierci Vesseliniego zamek przeszedł na własność rodu Tarłów. I to w tym rodzie właśnie zdarzyła się pewna tragiczna historia, której efektem są dziwne zjawiska trwające do dziś…
ZARĘCZONA JUŻ W KOŁYSCE
Były to czasy, kiedy rodzice decydowali o ślubach swoich dzieci. Córka jednego z Tarłów była przyrzeczona na żonę już będąc w kołysce przyszłemu dziedzicowi Melsztyna, Spytkowi.
ZAKAZANA MIŁOŚĆ SZLACHCIANKI I SŁUGI
W tych pięknych wnętrzach rozgorzała miłość szlachcianki i sługi
Jednakże kiedy dziewczyna miała piętnaście lat, zakochała się w jednym z pokojowców swojego ojca. Pod wpływem burzliwego uczucia przyrzekła mu w zamkowej kaplicy, że prędzej umrze, niż wyjdzie za innego.
Niestety, termin ślubu zbliżał się nieubłaganie i dziewczyna nie widząc wyjścia z tej patowej sytuacji postanowiła wyznać ojcu swoje uczucie do sługi. Miała rozpaczliwą nadzieję, że ojcu zmięknie serce i pozwoli dziewczynie samej wybrać swojego ukochanego.
STRASZNA ZEMSTA OJCA NA DWOJGU KOCHANKACH
Niestety, gniew ojca był straszliwy. Nie znalazł on litości dla dziecka w swojej duszy. Biednemu chłopcu zadał śmierć w męczarniach.
Równie bezlitosny był dla swojej córki, jako że w jego rozumieniu, zhańbiła ona swój ród przez związek z młodzieńcem z chłopstwa. Kazał ją zamurować w ślubnej sukni, z całym, ogromnym posagiem w jednej z baszt zamku.
Wkrótce po tym wydarzeniu ród Tarłów wygasł. Jedynie okoliczni wieśniacy przechowali jego historię w swojej pamięci.
POSZUKIWANIA ZAGINIONEGO SKARBU
Wieść o wielkim skarbie zamurowanym wraz z nieszczęsną narzeczoną rozniosła się poza granice kraju. Niejeden chciał go odnaleźć.
Nikt nie odnalazł ukrytego skarbu
Nie znaleźli go Jastrzębscy, którzy przejęli zamek po Tarłach. Nie dostali go i Niemcy, którzy podczas wojny zrobili sobie w nim swoją siedzibę. W poszukiwaniu skarbu do szczętu ograbili oni zamek, zostawiając w nim nagie mury. Jedyne, co znaleźli, to tajemnicza, dwumetrowa wnęka ukryta pod zaprawą. Była ona jednak pusta.
DUCHY I INNE ZJAWISKA PARANORMALNE W ZAMKU
Po wojnie w zamku przez jakiś czas był posterunek milicji. Pewnego razu pracujący tam milicjant wystrzelał wszystkie kule z pepeszy i uciekł w popłochu. Nie chciał tłumaczyć, co go tak przeraziło, jednak po długich namowach wyznał przełożonym, że zobaczył zjawę.
Jeden z jego kolegów również przyznaje, że był świadkiem zachodzących w zamku niepojętych zjawisk. Normą było wycie wiatru w zamkowych komnatach, pomimo, że drzwi i okna były szczelnie pozamykane. Szuflady same wysuwały się z szafek, a raz nawet zobaczył ducha. Policjant powiedział, że zjawa miała na sobie ubranie, które widzi się jedynie na filmach przedstawiających dawne epoki. Kto wie? Może był to umęczony kochanek zamurowanej Tarłówny?
Odwiedź zamek w Dębnie – może i ty będziesz świadkiem tajemniczych zjawisk?
Sty 15 2015
TRAGICZNA HISTORIA PEWNEJ MIŁOŚCI – duchy w zamku w Dębnie
Zamek w Dębnie powstał pod koniec XV wieku, wzniesiony przez Jakuba Dębińskiego, herbu Odrowąż. To jeden z nielicznych w Polsce, doskonale zachowanych budowli obronnych.
Zamek w Dębnie pozostawał w rękach Odrowążów przez trzy pokolenia. Później został sprzedany Vesseliniemu, który przebudował zamek na piękną siedzibę w stylu renesansowym.
Po śmierci Vesseliniego zamek przeszedł na własność rodu Tarłów. I to w tym rodzie właśnie zdarzyła się pewna tragiczna historia, której efektem są dziwne zjawiska trwające do dziś…
ZARĘCZONA JUŻ W KOŁYSCE
Były to czasy, kiedy rodzice decydowali o ślubach swoich dzieci. Córka jednego z Tarłów była przyrzeczona na żonę już będąc w kołysce przyszłemu dziedzicowi Melsztyna, Spytkowi.
ZAKAZANA MIŁOŚĆ SZLACHCIANKI I SŁUGI
Jednakże kiedy dziewczyna miała piętnaście lat, zakochała się w jednym z pokojowców swojego ojca. Pod wpływem burzliwego uczucia przyrzekła mu w zamkowej kaplicy, że prędzej umrze, niż wyjdzie za innego.
Niestety, termin ślubu zbliżał się nieubłaganie i dziewczyna nie widząc wyjścia z tej patowej sytuacji postanowiła wyznać ojcu swoje uczucie do sługi. Miała rozpaczliwą nadzieję, że ojcu zmięknie serce i pozwoli dziewczynie samej wybrać swojego ukochanego.
STRASZNA ZEMSTA OJCA NA DWOJGU KOCHANKACH
Niestety, gniew ojca był straszliwy. Nie znalazł on litości dla dziecka w swojej duszy. Biednemu chłopcu zadał śmierć w męczarniach.
Równie bezlitosny był dla swojej córki, jako że w jego rozumieniu, zhańbiła ona swój ród przez związek z młodzieńcem z chłopstwa. Kazał ją zamurować w ślubnej sukni, z całym, ogromnym posagiem w jednej z baszt zamku.
Wkrótce po tym wydarzeniu ród Tarłów wygasł. Jedynie okoliczni wieśniacy przechowali jego historię w swojej pamięci.
POSZUKIWANIA ZAGINIONEGO SKARBU
Wieść o wielkim skarbie zamurowanym wraz z nieszczęsną narzeczoną rozniosła się poza granice kraju. Niejeden chciał go odnaleźć.
Nie znaleźli go Jastrzębscy, którzy przejęli zamek po Tarłach. Nie dostali go i Niemcy, którzy podczas wojny zrobili sobie w nim swoją siedzibę. W poszukiwaniu skarbu do szczętu ograbili oni zamek, zostawiając w nim nagie mury. Jedyne, co znaleźli, to tajemnicza, dwumetrowa wnęka ukryta pod zaprawą. Była ona jednak pusta.
DUCHY I INNE ZJAWISKA PARANORMALNE W ZAMKU
Po wojnie w zamku przez jakiś czas był posterunek milicji. Pewnego razu pracujący tam milicjant wystrzelał wszystkie kule z pepeszy i uciekł w popłochu. Nie chciał tłumaczyć, co go tak przeraziło, jednak po długich namowach wyznał przełożonym, że zobaczył zjawę.
Jeden z jego kolegów również przyznaje, że był świadkiem zachodzących w zamku niepojętych zjawisk. Normą było wycie wiatru w zamkowych komnatach, pomimo, że drzwi i okna były szczelnie pozamykane. Szuflady same wysuwały się z szafek, a raz nawet zobaczył ducha. Policjant powiedział, że zjawa miała na sobie ubranie, które widzi się jedynie na filmach przedstawiających dawne epoki. Kto wie? Może był to umęczony kochanek zamurowanej Tarłówny?
Marta Pyrchała-Zarzycka
www.magia-zycia.com.pl
By Marta Pyrchała-Zarzycka • OPOWIEŚCI O DUCHACH, ZJAWISKA PARANORMALNE • 0 • Tags: duchy, duchy w zamku w Dębnie, historie o duchach, opowieści o duchach, zamek Dębno, zamek w Dębnie