ZŁOWROGIE SIŁY W ZAMKU W SZYDŁOWCU – historie o duchach

zamek w Szydłowcu

Zamek w Szydłowcu nawiedzają tajemnicze siły

Nad rozlewiskiem rzeki Korzeniówki wznosi się trzypiętrowy XVI wieczny zamek. Jego wnętrze to prawdziwa perła renesansowego piękna. W zamku tym można podziwiać misternie rzeźbione stropy, malowane przez jednego z zakonników freski, marmurowe kominki, drogie kafle i kolorowe freski.

Mało jednak kto, chce zostać na noc na trzecim piętrze zamku, gdyż kryje się na nim potężna, złowroga siła…

KRÓTKA HISTORIA ZAMKU W SZYDŁOWCU

Zamek w Szydłowcu został wybudowany na miejscu dawnego drewnianego kasztelu. Jego fundatorem i właścicielem był Mikołaj Szydłowiecki herbu Odrowąż.

Mikołaj Szydłowiecki

Mikołaj Szydłowiecki

Zadbał on o to, by jego magnacka siedziba na długo pozostawała w pamięci. Nie żałował na to swoich cennych dukatów, dzięki czemu możemy podziwiać jej pełne przepychu piękno do dnia dzisiejszego.

Mikołaj Szydłowiecki umarł bezpotomnie pozostawiając swój gmach swojej bratanicy, Elżbiecie, córce kanclerza koronnego, Krzysztofa.

Olbrzymi ten posag, jak i uroda Elżbiety, przyciągały zalotników z najlepszych rodów Polski i Litwy. Spośród nich Elżbieta wybrała dużo od siebie starszego Mikołaja Radziwiłła. Dzięki temu małżeństwu stała się ona w ciągu kilku lat powinowatą samego króla, kiedy to Zygmunt August ożenił się z siostrą Mikołaja, Barbarą.

Elżbieta rzadko odwiedzała swoją spuściznę. Podarowała ją potem swojemu synowi, który jednak wolał zagraniczne wojaże o przebywania w zamku. Zaniedbywany budynek w XIX wieku został własnością rodu Sapiehów. Potem zaś zamek służył jako browar.

Dziś w zamku mieści się Dom Kultury oraz jedyne w Polsce Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych.

NIEPOKOJĄCE SIŁY W ZAMKU W SZYDŁOWCU

Pomimo, że zamek w Szydłowcu nie jest obarczony widmem jakichś ponurych historii – nie było tam lochów, w których więźniowie ginęli w torturach, nikogo tu nie zamordowano, żadnej damy nie zamknięto w wieży – to działa w nim jakaś nieznana, bardzo negatywna siła. O swoich dziwnych doświadczeniach w zamku opowiada wielu ludzi.

Na przykład robotnicy odnawiający zamek nie chcieli zostać w nim na noc. Ze strachu przed zmorą panującą w zamku woleli się budzić o wiele wcześniej, aby nie narazić się na działanie ducha.

zamek w SzydłowcuRównież kustosz zamku wspomina o pewnym dziwnym zdarzeniu. Słyszała ona podczas pracy ciężkie kroki. Pobiegła zobaczyć, kto niepowołany panoszy się w zamku, ale nikogo nie znalazła.

Świadkami niecodziennych i przykrych zdarzeń byli też swego czasu studenci historii sztuki. Nocowali oni na trzecim piętrze zamku, gdzie często wydarzają się niepokojące zjawiska.

Przebywali tam przez kilka dni i każdej nocy każdy z nich miał ten sam, koszmarny sen. Chłopcom śniło się, że są w pomieszczeniu, w którym śpią i zbliża się do nich postać w formie ciemnego, kłębiącego się dymu. Owija ich, wnika w nich, dusi. Budzili się wtedy zlani potem z uczuciem duszności i wyraźnie zmęczeni.

Nie nocuj w tym zamku, bo być może i ciebie spotka coś takiego!

Marta Pyrchała-Zarzycka

www.magia-zycia.com.pl

www.astrosalus.pl

www.kosmetyka-fitness.pl